Kategorie
Bez kategorii

Otyłość leży w genach

XXI wiek, zwłaszcza w krajach bogatszych, zmaga się z prawdziwą plagą, jaką jest nadmierna otyłość. Dostępność taniego jedzenia i brak ruchu lub wysiłku fizycznego sprawiają, że coraz większe rzesze ludzi cierpią na tę przypadłość. Wiele osób uważa, że otyłość to zwyczajne nieumiarkowanie w jedzeniu lub nawet zwyczajne lenistwo. Naukowcy odkryli jednak, że za skłonność do otyłości odpowiada jeden z genów.

Przed laty leczenie z otyłości bardziej przypominało życie skazańców na katordze. Surowy reżim ćwiczeń fizycznych, małe porcje jedzenia, psychologiczny nacisk na psychikę. To już przeszłość, ale nadal wiele osób wierzy, że sama silna wola wystarczy, by pozostać szczupłym. Przekonują się o tym boleśnie nastolatki, zwłaszcza dziewczęta, popadając nierzadko w poważne schorzenia wywołane przez społeczny przymus bycia pięknym.

W rzeczywistości o wszystkim decyduje natura. To nasz własny genotyp sprawia, że mamy (bądź nie), skłonności do przybierania na wadze. Wyróżnia się kilka typów osobowości, związanych właśnie z tym, w jaki sposób zostało zaprogramowane nasze ciało i jak funkcjonuje ono na co dzień. Typ ektomorficzny to osoby pozostające szczupłe niemalże niezależnie od tego, co i w jakich ilościach jedzą. Ich metabolizm po prostu spala wszystko w mgnieniu oka. Wiąże się to między innymi z nadczynnością tarczycy, której praca pochłania wiele energii ludzkiego organizmu. Otyłość zdaje się im raczej nie grozić.

Na drugim biegunie pozostają endomorficy. Ich metabolizm pracuje bardzo wolno, stąd też posiadają o wiele większe skłonności do tycia. Cechują się przy tym dużo mniejszą nerwowością niż ektomorficy. Skutecznie z nadwagą mogą próbować walczyć za pomocą warzyw i owoców, przy jednoczesnym unikaniu produktów mlecznych i zbyt słonych. Otyłość grozi im od najwcześniejszych lat życia.

Ostatnim z wyróżnionych typów ludzkich są ludzie określani jako przedstawiciele typu mezomorficznego. To z kolei osoby, które tyją z wiekiem, głównie właśnie z braku wystarczającej ilości wysiłku fizycznego, a także z powodu zwolnienia ich wewnętrznego metabolizmu. Do tego typu zaliczają się głównie mężczyźni, którzy zaczynają mieć problemy z utrzymaniem właściwej wagi po przekroczeniu czterdziestego roku życia. Otyłość pojawia się u nich w średnim wieku, przy zastosowaniu odpowiedniej diety może jednak nie wystąpić.

Jak widać z tego krótkiego opisu, gen odpowiedzialny za skłonności organizmu do przybierania na władze ściśle oddziaływuje na nasz metabolizm. Myliłby się każdy, kto w tym momencie stwierdzi, że z naturą trzeba się zatem pogodzić i zaniechać wszelkich prób zmiany niekorzystnego jej wpływu na naszą wagę. Z naturą trudno wygrać, ale nie znaczy to wcale, że należy poddawać się bez walki. Istnieje wiele sposobów na to, by poprawić własną przemianę materii. W tym celu należy przede wszystkim poznać swój organizm. Kiedy ustalimy, jak działa nasz metabolizm, możemy podjąć kroki w celu poprawy jego działania. Jedzenie lżejszych posiłków, zwłaszcza po południu, skoncentrowanie się na produktach pomagających utrzymać wagę na właściwym poziomie to tylko kilka z podpowiedzi. Świadomość ograniczeń własnego ciała nie powinna paraliżować woli, a wręcz zachęcać do działania w celu zmian na lepsze. To naprawdę możliwe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *